Przejdź do głównej zawartości

#VEET plasty do depilacji Masło Shea

PI moje drugie testowanie dzięki platformie ofeminin tym razem plastry do depilacji VEET masło Shea.
Od producenta:
Plastry z woskiem Veet Natural Inspirations do depilacji twarzy zawierające 90% naturalnych składników zapewniają długotrwałą gładkość skóry aż do 28 dni. Dzięki swojej formule zawierającej żywice z drzewa sosnowego i naturalnie uzyskiwane Masło Shea, znane ze swoich nawilżających właściwości, pozostawiają skórę odczuwalnie bardziej nawilżoną i gładką.
Mam dość ciemną karnację i niestety problem z włoskami ciemnymi również.
Z wiekiem wąsik zaczął być widoczny bardziej i stwierdziłam, że czas na depilację.
Jednak dostępne na rynku plastry nie spełniły moich oczekiwań, nie usuwały włosów do końca, czasem je ucinając a nie wyrywając. 
Dlatego moja decyzja był szybka i jedna czas zacząć chodzić do kosmetyczki.
I tak już od 10 lat ( a mam prawie 40) co miesiąc chodzę na depilację wąsika, czasem częściej jeśli sytuacja tego wymaga.
Jestem zapracowana, dwójka dzieci czasem naprawdę ciężko znaleźć czas aby wybrać się do kosmetyczki.
Dlatego możliwość przetestowania nowych plastrów Veet była dla mnie zbawieniem. 
Plasterki są idealnej wielkości, łatwo je się rozgrzewa i bardzo łatwo nakleja na 
miejsce z którego chcemy usunąć niechciane włoski.
Szybko bezboleśnie we własnej łazience usunęłam niechciane włoski z twarzy. Byłam pozytywnie zaskoczona, że nie musiałam poprawiać, ani usuwać pojedynczych włosków które zostały pincetą. 
Chusteczki perfekcyjnie usuwają resztki wosku z twarzy. Jednak uważam, że dwie sztuki w opakowaniu to za mało, może lepiej by było małe opakowanie olejku w tubce??
Producent zapewnia, że efekt jest do 28 dni, u mnie po dwóch tyg zaczęły włoski odrastać i zabieg trzeba było powtórzyć.
Nadal będę chodziła do kosmetyczki bo jednak efekt utrzymuje się zdecydowanie dłużej, ale plastry VEET będą w mojej kosmetyczce na pewno. 
Kiedy będzie się szykowała niespodziewana impreza, kiedy nie będę mieć czasu, to we własnej łazience
uzyskam świetny efekt , szybko bezboleśnie i za nie duże pieniążki.
Dlatego z czystym sercem polecam te plasterki, warto je mieć.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej zapraszam do poczytania na stronie producenta.
Veet 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#OtwarcieSalonu #Harley-Davidson

Pasja, ambicja, kreatywność – połączenie tych trzech składników spowodowało, że w Rzeszowie powstał największy w Europie Środkowowschodniej salon legendarnej marki Harley-Davidson. Sprawcą tego zamieszania jest fenomenalny Stanisław Myszkowski, właściciel firmy Game Over Cycles. Rzeszów ma ogromny potencjał. To stolica innowacji, bardzo rozwojowe miasto. Widać w nim potencjał, także nigdzie indziej, ale właśnie tu musiał powstać największy salon Harleya-Davidsona. Podczas otwarcia salonu Harleya Davidsona w Rzeszowie  gościły tłumy i każda jedna osoba  była pod wrażeniem tego, co widziała. Wspaniałe motocykle, niezwykłe stylowe wnętrze i ogromna pasja Myszkowskiego – połączenie tych składników musiało zakończyć się spektakularnym i kolejnym już sukcesem. Jestem częścią tych ludzi i obok męża który spełnił swoje najwieksze marzenie, pracuje w największym salonie. Połowa budynku jest salonem Harleya-Davidsona, w drugiej części znajduje się salon wystawow...

#VICHY #SlowAge

Czy umiemy zwolnić w naszym życiu?  Za szybko doba nam mija, za mało śpimy, za dużo pracujemy, a nasza cera na tym bardzo cierpi.  Dochodzą do tego inne czynniki takie jak: 1. Promieniowanie 2.Używki 3.Stres 4.Zmęczenie Skończyłam testy najnowszego kremu VICHY Slow Age I jak moje wrażenia? Usiądzcie na chwilkę i poczytajcie. Pojemność i cena: Slow Age jest zamknięty w pieknej poręcznej butelce któa ma 50 ml, ale jest niesamowicie wydajny mi starczył na 3 miesiace. Cena sklepowa to ok 90 zł moim zdaniem cena jest adekwantna do kremu. Zapach: Jak dla mnie przepiekny delikatny roślinno kwiatowy, uwieliam kiedy moja cera nim każdego ranka pachnie. Moim zdaniem każdemu ten zapach spasuję. Konsystencja: Emulsja o delikatnym różowym kolorze. Łatwo się rozprowadza, nie tłuści skóry i idealnie się wchłania. Nie roluje się pod fluidem, dlatego zaraz po nałożeniu Slow Age można wykonać makijaż.  Dla mnie rytuał rannej pielegnacji z Vichy stał się...

#Nivea #PłynMicelarny #oczyszczenieNivea

Każda z nas wie jak ważna jest pięlęgnacja twarzy i skóry wokół oczu. Jak ważne jest aby każdego wieczoru zmyć z siebie całodniowy makijaż, brud pot i stres.  Ale produkt do demakijażu musi także pielęgnować. Kiedy stajemy w drogerii przed półką płynów micelarnych naprawdę można dostać oczo pląsu. Każdy produkt jest zachwalany i polecany. Tym razem zdecydowałam się przetestować NIVEA do cery normalnej i mieszanej z witaminą E. Zasze uwielbiałam kosmetyki NIVEA dlatego mój wybór nie był tak ciężki. Producent zapewnia nas, że płyn micelarny 3w1 skutecznie usuwa makijaż twarzy, oczu i ust, jednocześnie nawilżając skórę i ją pielęgnująć.  Mogę wam kochani powiedzieć, że płyn sprostał moim oczekiwaniom. Jest łagodny nie szczypie w oczy. Dodatkowo witamina E pięlęgnuję skórę wokoł oczu, oraz ust. Uwielbiam dość mocne makijaże, a szczególnie czerwone usta.  Pomadki używam te które się długo utrzymują na ustach i nie zjadam ich po pierwszej kawie. Nie każdy pł...